Powerpass – Normal + Mirrored

Witajcie, w sumie to przechodzimy już do naprawdę fajnych tricków.
Ja np ubóstwiam powerpassa, bo ładnie siada z powerami albo aroundami.

Dzisiaj tylko 2 najprostsze wersje (tak, tak – jest więcej):
– Powerpass Normal
– Mirrored Powerpass


1. Powerpass Normal

Tu warto lekko odzwyczaić się od fingerpassa. Bo zamiast przekładać pena pomiędzy palcami, popychamy go kolejno od indexa  po ringa, by finalnie wylądował w 34. Palce tak jakby składamy kolejno w pięść. Po pojedynczym popchnięciu, palec zostaje już w danym miejscu.  Polecam zaczynać w slocie T1 między kciukiem a wskazującym. Można sobie potrenować, żeby pen po popchnięciu palcem zrobił na nim kilka obrotów (1.0 czy 1.5). W powerpassie potrzebujemy tylko 0.5, ale na pewno wam to nie zaszkodzi 🙂


2. Mirrored Powerpass

Nie mylić z reverse ^^

To wersja powerpassa, która polega na tym samym tylko zaczynamy w 34, a kończymy w T1. Popychamy długopis po kolei palcami od ringa, przez middla, aż do indexa, dzięki czemu nadajemy te 0.5 rotacji o których było też w normalu.


Już niedługo planuje kolejne powerpassy 🙂

Sam wszystkich nie umiem, ale te co ogarniam to z chęcią opiszę.


Zapraszam do kolejnego posta:
http://


Powodzenia w nauce tych jak i również wielu kolejnych tricków w penspinningu!
„Dopóki są ludzie, którzy chcą – penspinning nie przestanie się rozwijać!”

Dodaj komentarz